view_column
menu

Zbuduj relację z klientem poprzez… wizytówkę!

Każdy, kto ma własny biznes, pragnie sukcesu. Większość marzy również o tym, aby sukces był osiągnięty z klasą. Tak, klasa oznacza nie tylko profesjonalizm – to elementarny fundament w budowaniu zaufania u Klienta. Wizerunek marki, wyrażony poprzez każdy, nawet najdrobniejszy szczegół, może decydować o naszym „być albo nie być”. A drobny szczegół to na przykład…? Wizytówka.

Wizytówka, czyli mała rzecz z wielką treścią

Mała, niepozorna, tradycyjna, właściwie niezauważalna (?). Tak można pomyśleć o wizytówce. Przypomnij sobie jednak moment, kiedy odbierałeś pierwsze w życiu wizytówki. Co czułeś? Ja całą falę dumy, prostej radości, euforii. Wyobrażałam sobie, komu ją wręczę i dokąd może mnie to zaprowadzić. Wyobrażałam sobie również, w na czyim, bardzo ważnym biurku spocznie i jaką współpracę zapoczątkuje. Zobaczyłam wówczas, ile taka mała, graficzna forma musi „unieść”. Moje nazwisko. Podstawowe dane. Musi sprawić, by ktoś wiedział, jak się ze mną skontaktować i by zrobił to jak najprędzej.

sun_n_fun_business_cards

Otrzymując TAKĄ wizytówkę, od razu chce się nawiązać kontakt!

Jak wizytówka wyprzedza pierwsze wrażenie

Uczestniczyłam ostatnio w przedziwnym spotkaniu, które określono mianem „śniadania biznesowego”. Rzeczywiście, o godzinie 7 rano, w warszawskiej restauracji, spotkało się około czterdziestu biznesmanów. Kiedy weszłam, wszyscy już byli. Od progu zaatakowały mnie powitania, chaos i gwar. I każdy, dosłownie każdy, wręczał mi swoją wizytówkę. Po chwili miałam ich w ręku dosłownie cały plik, a sama rozdałam swoich ponad tuzin.

Wizytówki dla słynnej cukierni

A photo posted by Michał Stachura (@sanprint.pl) on

Schludna, ciekawa, od razu kojarząca się ze słodkościami! 

Kiedy wróciłam do domu, zaczęłam je przeglądać. Nie pamiętałam dokładnie ludzi, którzy mi je wręczali, bo zamieszanie i ogrom emocji zrobiły swoje.

To, co mnie wtedy uderzyło, to różnorodność małych, kartonowych wizytówek.
Wszystkie były mniej więcej w tym samym rozmiarze.
Różniły się grubością papieru, fakturą, ilością informacji, wyróżnianiem druku, grafiką.

Które zwróciły uwagę?

Te, które były schludne i eleganckie oraz te, które wyróżniały się konceptem, ale dobrze przemyślanym. Wygrał minimalizm, zdecydowanie.

Logo i projekt wizytówki dla Performance Labs

A photo posted by Michał Stachura (@sanprint.pl) on

Zła wizytówka, czyli jak zaprzepaścić szansę na kontakt

Czy w tym nagłówku czai się przesada? Teoretycznie tak, bo o pierwszym wrażeniu decyduje o wiele więcej niż sama wizytówka. Ostatecznie liczymy się my sami, ale przecież dobrze wiemy, że klient otrzymuje wiele wizytówek, wiele świetnych ofert, a konkurencja nigdy nie śpi. Co robić?

☛ Nie pozwolić sobie nigdy, przenigdy, na wizytówkę słabej jakości.

Jaka jest `zła` wizytówka?

Trochę już o tym rozmawialiśmy, pamiętacie? [przeczytaj]

  • Wydrukowana na papierze słabej jakości.
    Standardowa, dobra grubość papieru powinna wynosić 350 g/m2. Warto dopilnować drukarnię i poprosić o próbki druku, żeby mieć pewność, że nikt nie będzie próbował oszczędzać, skoro ty oczekujesz najwyższej jakości.
    To, czy wybierzesz pełne lakierowanie czy matową powierzchnię zależy od projektu graficznego i twojego gustu, choć przyznam, że matowe wizytówki z lakierowanymi literami robią na mnie zawsze największe wrażenie. To po prosu elegancja sama w sobie!
  • Kiepski projekt graficzny. To znaczy jaki?
    Taki, który nie jest estetyczny, ciekawy, ale zarazem minimalistyczny i prosty. W przeciwnym razie najważniejszy przekaz zginie, a wizytówka zamieni się w miniaturę ulotki. Szybko wyląduje w koszu na śmieci!

Michał Stachura, który niejedną wizytówkę wykonał, wie dobrze, jak ważny jest projekt.

Chodzi o to, że ogólnie tendencje graficzne dążą do minimalizowania przekazywanych „bodźców” graficznych. Ale dobra wizytówka powinna mieć to COŚ, co przykuje uwagę na nieco dłużej niż przelotne rzucenie okiem. Czasem tym elementem jest ładnie wyeksponowane logo firmy, czasem jest to jakiś element graficzny związany z działalnością firmy. Dobrze sprawdzają się wizytówki, które mają jednoznaczny przekaz. Ostatecznie trzeba pamiętać, że nasza wizytówka jest dla naszych klientów. Nietrudno o tak zwany przerost formy nad treścią.

No właśnie. Czasem to, co miało nas wyróżnić, może stać się po prostu kiczem.

Nie przyciągaj uwagi brakiem klasy

Zła wizytówka może zostać zapamiętana, ale uwierzcie – dobrego interesu z tego nie będzie. Oszczędność na druku, projekcie, a może próba zmieszczenia wszystkich możliwych informacji świadczy o Twojej marce. Może ty również oszczędzasz na realizacjach, projektach, a w firmie panuje bałagan?

Unikaj też niestandardowych kształtów i wymiarów. Ten „jeden raz”, oryginalność może zagrać na twoją niekorzyść. Dlaczego?
Pamiętajmy, że gdzieś tam na końcu mamy klienta, który ma swój wizytownik, i który pewnie chciałby włożyć naszą wizytówkę do niego. Jeśli mu to utrudnimy nietypowym kształtem wizytówki możemy tym samym utrudnić sobie dotarcie do Klienta – podpowiada Michał.

Potęga wizytówki

Jaka siła tkwi w tym maleństwie? Najprościej mówiąc: to esencja tego, co oferujesz. Mała próbka możliwości i zarazem ważny komunikat kierowany do partnera biznesowego.

☛ „Dbam o każdy szczegół. Cenię jakość. Zadbam także o Ciebie”.

cards_main_large

Elegancja, szyk, a przede wszystkim – jakość!

Co może przyciągnąć największą uwagę? To, samo, o czym mówiliśmy wcześniej, ale w innym wydaniu. Doskonały papier, druk, odpowiednia czcionka. Świetny projekt graficzny, który będzie współgrał z całym wizerunkiem firmy (logo, strona www, teczka, papeteria). Zastanów się, czy warto stawiać na odważny kolor, czy może lepiej na stonowaną, surową estetykę? Czy grafika ma być bardziej rozbudowana, czy w ogóle ma się nie pojawić?

Ekspert pomoże w budowaniu relacji

Pamiętaj o tym, że wizytówka, tak znacząca w pierwszym kontakcie, musi mieć późniejsze „wsparcie”. Strona www, twój logotyp i wszystkie materiały firmowe powinny korespondować ze sobą. Spójny wizerunek firmy daje klientowi poczucie profesjonalizmu, bezpieczeństwa, zdecydowanie buduje zaufanie.

Projekt wizytówki firmy Run King Film

A photo posted by Michał Stachura (@sanprint.pl) on


Podobał Ci się ten tekst? Zapisz się do naszego newslettera.


danuta-awolusiO autorce

Danuta Awolusi – copywriterka, redaktorka. Pisarka i wokalistka gospel, zakochana w muzyce.

Related Post


Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *