view_column
menu

„Sztuka rynkologii” – książka, od której warto zacząć

Są takie książki, które czytasz i o nich zapominasz, są takie, które czytasz i przy nich przysypiasz, są wreszcie i takie, po przeczytaniu których żałujesz, że to już koniec.

Do tej ostatniej grupy z pewnością mogę zaliczyć „Sztukę rynkologii” Jacka Kotarbińskiego. Mówię serio. Po zakończeniu lektury tej fascynującej książki masz chęć czytać dalej i dalej. Co prawda, na pocieszenie pozostaje Blog o marketingu, ale wicie, rozumicie… Książka to przygoda, na której kolejne odcinki nie musisz czekać. 🙂
Moja ocena:

Co znajdziesz w „Sztuce rynkologii”?

Publikacja ta to kompletny przewodnik odpowiadający na kilka pytań. Po pierwsze, jak komunikować klientom wartości, które oferujemy im jako firma. Po drugie, jak zdobywać nowych klientów bez przaśności, śmieszności czy „szczucia cycem” w naszych działaniach marketingowych. Nie, nie ma tu gotowych rozwiązań i pustych obietnic sukcesu, jest za to rzetelna analiza rynku, działań marketingowych i pomysłów, które można zastosować. To wszystko okraszone ogromną wiedzą teoretyczną i ciekawymi przykładami.

Książkę polecam szczególnie młodym przedsiębiorcom, którzy są szczególnie narażeni na niekompetentne firmy marketingowe, bez opamiętania dojące klientów z kasy. Po lekturze tej pozycji – jeśli tylko masz odrobinę oleju w głowie – skupisz się na doborze właściwych firm oraz ludzi wspierających rozwój Twojego biznesu w sposób rzetelny i uczciwy dla Ciebie oraz Twoich klientów, za dobrze wydane pieniądze.

Jest to także bardzo dobry poradnik dla wszystkich, którzy już zajmują się marketingiem i którzy chcieliby robić coś więcej niż tylko kolejny banner z uśmiechniętą babeczką z obłędnym dekoltem, reklamującą, hmmm… przepychacz do rur. Jacek Kotarbiński skutecznie odczarowuje wszelkie złe skojarzenia i naleciałości, które przez lata naszej poPRL-owskiej rzeczywistości przylgnęły do pojęcia „marketing”. Przyznam, że sam byłem gorącym zwolennikiem krytyki działań marketingowych. Wciąż jestem, ale teraz potrafię już wyróżnić te działania, które są naprawdę skuteczne i zrobione ze smakiem, od tych standardowych z roznegliżowaną panienką czy przeniesionych żywcem z zagramanicy, bez ładu, składu i sensu.

Idzie nowe…

Podobnie jak w naszej Bibliotece szympansa, w której zajmujemy się zagadnieniami okołoprojektowymi, tak i tu, na Sanprincie, utworzymy Biblioteczkę ciekawych i wartych polecenia książek. Łatwo się domyślić, będziemy w niej prezentować publikacje warte polecenia.

„Sztuka rynkologii” zajmuje na naszej liście pierwsze miejsce, a ja ogromnie się cieszę, że udało mi się na nią trafić. Polecam ją każdemu, kto poważnie myśli o rozwoju swojej firmy.

Link do książki: onepress.pl/ksiazki/sztuka-rynkologii-jacek-kotarbinski,sztryn.htm


Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *