view_column
menu

PokemonGo – uważaj co tworzysz

Ja niżej podpisany, Alfred Nobel, oświadczam niniejszym, po długiej rozwadze, iż moja ostatnia wola odnośnie majątku, jest następująca. Wszystkie pozostałe po mnie, możliwe do zrealizowania aktywa, mają być rozdysponowane w sposób następujący: kapitał zostanie przez egzekutorów ulokowany bezpiecznie w papierach, tworzących fundusz, którego procenty każdego roku mają być rozdzielone w formie nagród tym, którzy w roku poprzedzającym przynieśli ludzkości największe korzyści.1
To część testamentu Alfreda Nobla. Jego historia życia to gotowy scenariusz na kilka ciekawych filmów. Jak wiemy, jego życiowy wynalazek stoi za przyczyną największej liczby zabitych ludzi na całym świecie. Nagroda Nobla jaką rokrocznie przyznaje Szwedzka Akademia Nauk jest niejako przypomnieniem tego, jak złe wykorzystanie nauki może przyczynić się do cierpienia tak wielu osób.

Ok gdzie dynamit a gdzie pokemony?

Pokemony to przecież tylko niewinna gra na dodatek gra, dzięki której chodzę spaceruję i zbieram punkty… Wczoraj w parku widziałem taki miły obrazek. Żona, Mąż i małe dziecko w wózku. Tata zapatrzony w komórkę chodzi i zbiera pokemony, nikt z nikim nie rozmawia, więź budowana jest z telefonem a nie dzieckiem… chyba nie o to w życiu chodzi.
Ten film na pewno znacie:



Dziś w radiu, w zabawnym tonie redaktor poinformował o kolejnym przypadku z USA gdzie sąsiad, usłyszawszy płacz dziecka zajrzał do garażu sąsiada i wyjął z samochodu płaczącego brzdąca. Temperatura na dworze 35 stopni Celsjusza. Po przyjeździe policji okazało się, że rodzice w tym czasie pojechali zbierać Pokemony.

Przemyślenia jakie mam w związku z tymi informacjami jakie napływają to:

  1. Czy tylko ja dostrzegam zagrożenia i czy są one realne czy po prostu przesadzam?
  2. W którą stronę zmierza ludzkość?
  3. Czy tworząc serwisy/aplikacje/treści w Internecie nie powinno się wprowadzać autocenzury przed opublikowaniem?
  4. Jak zareaguje Nintendo jak przez tą grę dojdzie do pierwszej poważnej tragedii? (Czy Monika Czaplicka będzie miała o czym pisać? :))
  5. Czy w tego typu grach nie warto wprowadzać czasowych ograniczeń?

 

…to niełatwe pytania bez jednoznacznych odpowiedzi. Mam nadzieję, że cała ta zabawa szybko minie, że nic nikomu się nie stanie, że jedyna strata jaką gracze odnotują to strata kalorii podczas spacerów i zbierania pokemonów. Tymczasem idę na kawę, po drodze mam zamiar nie zebrać żadnego pokemona. Nic – zero. Tylko ja i kawa 🙂

 

— Źródełka
1 – pl.wikipedia.org/wiki/Alfred_Nobel


Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *