view_column
menu

DIY – Infografiki za darmo

Graficzne przedstawienie informacji w postaci łatwych do przyswojenia obrazów to wciąż jeden z najlepiej klikalnych i zdobywających największy zasięg sposobów na rozpowszechnianie treści w Internecie. Choć lepiej funkcjonuje w relacjach B2C, także w B2B sprawdza się takie promowanie treści.
Przykładowo na umieszczanych przez nas wpisach tekstowych i blogowych odnotowujemy klikalność na poziomie mniej więcej 1-2%. Umieszczanie w tych samych mediach społecznościowych (FB, LinkedIn, Twitter) infografik to już klikalność na poziomie 7-8%. Warunki jakie muszą być jednak spełnione to:

  • Infografika musi pokazywać przydatne dla odbiorcy dane
  • Najlepiej jakby na jej miniaturze było wiadomo o co chodzi (zauważyliśmy, że jeśli damy zbyt rozbudowaną infografikę zawierającą zbyt dużo szczegółów mają one mniejszą klikalność niż te, które pokazują mniej informacji ale informacje te są lepiej widoczne na ich miniaturach tworzonych przez serwisy społecznościowe)
  • Musi być przygotowana profesjonalnie. Niechlujne nie są klikalne.


Ponieważ głównym założeniem jakie przyjąłem w cyklu DIY jest to żeby nie płacić nic za realizację prac, takich narzędzi i stocków będę właśnie używał. Uwzględniając oczywiście to żeby licencja pozwoliła mi na ich użycie komercyjne. Rezygnując z Photoshopa przesiądę się na chwilę na GIMPa, którego kompletnie nie znam. Do dzieła, czas start…

Tworzenie infografik online – źródła

Poniżej przedstawiam listę kilku darmowych miejsc w Internecie, które pomogą nam w utworzeniu inforgrafiki, wraz z opisem wymagań prawnych.

  • freepik.com/
    Serwis z dużą ilością wektorów gotowych do użycia, również w celach komercyjnych. Warunkiem bezpłatnego użycia grafiki komercyjnie (elektronicznie i w materiałach drukowanych) jest podanie źródła jej pochodzenia.
  • piktochart.com/
    Sporo gotowych do wykorzystania darmowych szablonów infografik, niestety większość płatnych. Edytor online co niektórych może zachwycić innych irytować. Mnie osobiście nieco drażni takie podejście, bardziej mi przeszkadza niż pomaga.
  • easel.ly/
    W wersji darmowej oferuje 60 przykładowych infografik możliwych do edytowania, w wersji płatnej znacznie więcej. Podobnie jak piktochart ma możliwość edycji online, podobnie jak w poprzednim przypadku trzeba dużo samozaparcia żeby z tego edytora korzystać.
  • vecteezy.com/
    Stock z dużą ilością ilustracji wektorowych, przydatnych do tworzenia infografik. Każde zdjęcie ma określone prawa licencji, w większości przypadków jakie znalazłem, możliwe było używanie zdjęcia do celów komercyjnych, za każdym razem jednak zalecam sprawdzenie warunków licencji zdjęcia.

Są jeszcze inne serwisy tego typu. Większość jednak nie spełnia założenia możliwości darmowego używania stworzonych infografik w celach komercyjnych tak więc do dalszych pac użyję tych co znalazłem plus wspomnianego wyżej programu graficznego GIMP.

Przyznam, że najwięcej problemów miałem z GIMPem. Jest to dobry program graficzny, niemniej po latach używania Photoshopa przestawienie się na inny program wiąże się z kilkoma problemami. Przede wszystkim kwestia przyzwyczajeń do interfejsu. Jak od lat wiesz, że opcje warstw są po prawej stronie bo sobie je tam ustawiłeś to naprawdę trudno przyzwyczaić się do ich innego ustawienia w GIMPie. Po drugie kwestia nazewnictwa poszczególnych opcji programu. Rozumiem, że GIMP jest darmowy i rozwijany przez informatyków ale jakby tak jakiś copywritter siadł do tego na pewno wyszłoby to na dobre temu programowi.

Pomijając jednak te drobne niedogodności finalnie udało mi się przygotować taką infografikę1.

Infografika zrealizowana w programie GIMP

 

Czas realizacji: 23 minuty
Użyte zasoby:

Infografika nie jest jakoś szczególnie skomplikowana – ot złożenie dwóch obrazków, usunięcie młotka z ręki człowieczka i wycięcie pomarańczowego tła z naszego “BANGa”. Całość jednak – przy nieznajomości programu graficznego GIMP zajęła mi jedynie 23 minuty wraz ze znalezieniem odpowiednich plików. Samej pracy de facto było na kilka minut. Przy tak utworzonej grafice należy pamiętać o podaniu ich źródeł. W tym wypadku będzie to:

Warunki licencji nie definiują gdzie dokładnie należy te linki umieścić, zakładam że w przypisie do blogowego wpisu powinno wystarczyć.

Podsumowując

Infografiki mamy zaliczone – da się je wykonać bez ponoszenia kosztów. Trzeba jednak mieć na uwadze dwie rzeczy:

  1. Znam programy graficzne i podstawy ich użytkowania.
  2. Mam zacięcie kiedy próbuję sobie i innym coś udowodnić lub obalić jakąś tezę. Tutaj udało się udowodnić.

Nie należy jednak wyolbrzymiać. Poznanie programu graficznego GIMP nawet dla osoby nie realizującej wcześniej żadnych prac graficznych to kwestia kilku, kilkunastu tutoriali jakich pełno na youtubie. Tak więc zadanie na spokojny weekend.

Przysłowiowego „zacięcia”, na pewno firmom nie brakuje, zwłaszcza na wczesnym etapie rozwoju kiedy jeszcze muszą skupić się na maksymalizacji zysków i minimalizacji kosztów. Dzięki opisanym wyżej narzędziom i technice „Zrób to sam”, można to zrobić i tworzyć wartościowe infografiki dla swoich potencjalnych Klientów a potem… a potem dystrybuować je i promować. Tego typu grafiki są też dobrym uzupełnieniem treści jeśli prowadzisz firmowego bloga, dlatego warto zainwestować w ich przygotowanie nieco czasu.

W kolejnym odcinku przyjrzę się tworzeniu Landing Page’y.


Podobał Ci się ten tekst? Już za tydzień kolejny odcinek serii DIY (ang. Do It Yourself) gdzie omówimy możliwość tworzenia Landing Page’y wykorzystując darmowe narzędzia i stocki. Będzie dużo linków i przykładów 🙂
Jeśli chcesz dowiedzieć się o wpisie jako pierwszy, zapisz się do naszego newslettera.


michal-stachuraO autorze

Michał Stachura – Właściciel firmy Santri Michał Stachura (santri.eu) zajmującej się wsparciem graficznym i informatycznym firm, instytucji i agencji marketingowych. W przeszłości – współtwórca Systemu Bankowości Internetowej Alior Banku.
Od lat zajmuje się analizą biznesową i tworzeniem wymagań serwisów internetowych. Dociekliwy, dokładny i rzetelny. Stale rozwija swoją wiedzę na temat nowinek informatycznych, co ciekawsze znaleziska publikuje w cyklicznym newsletterze R&D jaki rozsyła do zainteresowanych osób.

Prywatnie – czterdziestolatek. Ojciec dwójki dzieci. Pasjonat szachów, koszykówki i dobrej muzyki.

— Źródła & Przypisy —
1thefactsite.com/2011/07/top-100-random-funny-facts.html

Related Post


Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *